Pomiń i przejdź do treści

VH POLSKA rozpoczyna sezon ubezpieczeń upraw

Od 14 października rolnicy mogą ubezpieczać uprawy ozime. Sprzedaż polis potrwa do 1 grudnia lub do wyczerpania puli środków przeznaczonych na dopłaty do składek. Oferta VH POLSKA obejmuje zboża ozime oraz rzepak.

Nowe zasady ubezpieczeń upraw

W tym sezonie obowiązują zmienione przepisy dotyczące dotowanych ubezpieczeń upraw. Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie obowiązkowej franszyzy redukcyjnej. Dla wielu rolników oznacza to niższą składkę, ale także nowe zasady zmniejszenia naliczonego odszkodowania

. „Franszyza redukcyjna to mechanizm, który każdy rolnik powinien znać przed zawarciem umowy. W praktyce oznacza ona, że część szkody pozostaje po stronie ubezpieczonego. W VH POLSKA wynosi ona 10% sumy ubezpieczenia w odniesieniu do powierzchni podlegającej szkodzie. Warto wiedzieć, jak wpływa ona na wysokość odszkodowania, aby później nie było nieporozumień przy likwidacji szkody” – wyjaśnia Andrzej Janc, dyrektor sprzedaży VH POLSKA.

Oferta jesień 2026

W sezonie jesiennym VH POLSKA oferuje trzy warianty ochrony:

  • Pakiet Podstawowy – grad oraz ujemne skutki przezimowania,
  • Pakiet Rozszerzony – grad, ujemne skutki przezimowania oraz przymrozki wiosenne,
  • Pakiet Maksimum – grad, ujemne skutki przezimowania, przymrozki wiosenne, deszcz nawalny oraz huragan.

Ochronę od ujemnych skutków przezimowania można wybrać w formie ryczałtu: 25% lub 35% sumy ubezpieczenia. Każdy wariant można rozszerzyć o ryzyko ognia. W przypadku deszczu nawalnego ochrona obejmuje również szkody spowodowane zastoiskami wodnymi. Należy pamiętać że przy szkodach rozliczanych w sposób ryczałtowy również będzie obowiązywała franszyza redukcyjna w wysokości 10% sumy ubezpieczenia. W efekcie odszkodowanie za szkody spowodowane przez ujemne skutki przezimowania przelane na konto klienta podobnie jak w latach poprzednich wyniesie odpowiednio równowartości 15% lub 25% sumy ubezpieczenia.

Dlaczego warto ubezpieczyć uprawy jesienią

Miniony sezon po raz kolejny pokazał, jak zmienił się charakter ryzyka w produkcji roślinnej. W wielu regionach rolnicy najpierw mierzyli się z poważnymi szkodami z przezimowania, potem z wiosennymi przymrozkami,
a następnie z lokalnymi gradobiciami i deszczami nawalnymi. Ryzyko towarzyszy dziś uprawom praktycznie od siewu aż do zbioru.

„Jeszcze kilka lat temu rozmowy o ochronie upraw koncentrowały się wokół pojedynczych zagrożeń.
Dziś szkody pojawiają się na różnych etapach wegetacji i są skutkiem kilku następujących po sobie zjawisk pogodowych. Dlatego ochrona powinna działać od siewu do zbioru”
– mówi Andrzej Janc.

Jesienne ubezpieczenie zabezpiecza gospodarstwo przed skutkami zjawisk pogodowych przez cały okres wegetacji,
aż do żniw.

„Rolnik nie ma wpływu na pogodę, ale może zdecydować, czy jej skutki zagrożą wynikowi ekonomicznemu gospodarstwa. Dlatego o ochronie przyszłorocznego plonu warto pomyśleć już jesienią w jak najszerszym pakiecie ryzyk” – podsumowuje Andrzej Janc.